sobota, 14 czerwca 2014

Francine Rivers "Dziecko pokuty"

Autor: Francine Rivers 
Tytuł: "Dziecko pokuty" 
Tytuł oryginału: „The Atonement Child"  
Wydawca: Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne
Rok wydania: 2009 
Liczba stron: 432 
Ocena: 5/6

Francine Sandra Rivers to amerykańska pisarka, której powieści oparte są na elementach biblijnych. Jeśli w czytanych historiach, nie przeszkadzają Wam odniesienia do religii i Boga, myślę, że ta książka może Wam się spodobać.

Dina Carey to 20-letnia, zdolna studentka katolickiej uczelni, która ma wszystko, czego może pragnąć młoda kobieta. Kochający narzeczony i przyszły pastor w jednej osobie, wspaniali, wspierający ją w każdym działaniu rodzice, wierni przyjaciele, dorywcza praca, którą lubi. Dina od dawna ma już zaplanowane życie i patrzy z ufnością w przyszłość, każdego dnia dziękując Bogu za wszystko, co ją spotyka i otacza.
Pewnego zimowego wieczoru, wracając z pracy, dziewczyna zostaje napadnięta i zgwałcona. 

Tragedia rozgrywa się w zupełnych ciemnościach, dlatego też kobieta nie jest w stanie rozpoznać oprawcy, gdyż nie widziała jego twarzy. Zawiadomiona przez okolicznych mieszkańców policja, przybywa na miejsce i zabiera Dinę do szpitala, w celu opatrzenia ran i zabezpieczenia dowodów zbrodni. Na miejscu lekarz doradza dziewczynie przyjęcie pigułki wczesnoporonnej, na wypadek, gdyby w trakcie tego okrutnego zajścia, doszło do zapłodnienia. Jednak chrześcijańskie wartości, nie pozwalają Carey zastosowania kuracji estrogenowej. Dina, mimo, iż ma wielki żal do Boga i nie rozumie, czym tak bardzo zgrzeszyła otrzymując tak straszliwą karę, jest jednak przekonana, że Stwórca nie mógłby uczynić tak okrutnej rzeczy, jaką w tej sytuacji byłoby zajście w ciążę.

Życie naszej bohaterki zmienia się nie do poznania. Strach, upokorzenie, wspomnienia feralnego wieczoru, wyrzuty sumienia to nowa rzeczywistość Diny, z którą stara się uporać. Kiedy jednak potwierdzają się najgorsze obawy i okazuje się, że kobieta nosi w sobie owoc gwałtu, cały jej świat rozpada się na tysiące kawałków. Mimo, iż otoczenie dziewczyny jest bardzo wierzące i wydawać by się mogło, że każdy z jej najbliższych wyznaje niepodważalne wartości moralne i etyczne, oparte na Bożych przykazaniach, nagle okazuje się, że narzeczony nie wyobraża sobie innej możliwości jak aborcja, dziekan katolickiej uczelni grozi wydaleniem ze szkoły, jeśli nie załatwi tego "problemu", a przyjaciele i rodzice również nie dopuszczają do siebie myśli, aby kobieta zmarnowała swoją przyszłość, rodząc „potwora”, który został poczęty w najgorszy możliwy sposób.
Zrozpaczona Dina nie potrafi podjąć decyzji i wybrać najlepszego rozwiązania. Czy znajdzie się ktoś, kto pomoże jej przetrwać najgorsze chwile i pozwoli jej dokonać własnego wyboru? Czy może dziewczyna ulegnie presji i usunie niechcianą ciążę?

To kolejna trudna i bolesna powieść, po którą sięgnęłam w ostatnim czasie. Nie potrafię sobie wyobrazić, co musi czuć kobieta, która najpierw zostaje brutalnie napadnięta i zgwałcona, a w konsekwencji zachodzi w ciążę i musi podjąć prawdopodobnie najtrudniejszą decyzję w swoim życiu. 
A kiedy do tego wszystkiego rodzina i znajomi odwracają się od niej i zupełnie sama musi zadecydować o tym, co jeszcze do niedawna zupełnie nie mieściło jej się w głowie?

Autorka ukazuje nam działania kliniki i lekarzy, którzy zgodnie z prawem dokonują aborcji. Widzimy również, jak nagle i niespodziewanie, osoby, które dotychczas szczyciły się niezachwianą wiarą i katolickim podejściem do życia, w obliczu niesprzyjających okoliczności, bez najmniejszych oporów przekreślają wszystko to, co do tej pory było dla nich fundamentem chrześcijaństwa.
Lektura warta uwagi, na pewno pozostanie na dłużej w mojej pamięci.

20 komentarzy:

  1. Z pewnością godna uwagi. Chętnie przeczytam, zwłaszcza że temat mnie ostatnio zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli temat Cię zainteresował, tym bardziej polecam :)

      Usuń
  2. Niesamowita okładka. O samej książce nigdy nie słyszałam, ani o wydawnictwie w którym została wydana, ale muszę przyznać, że mnie zainteresowałaś, dlatego dam jej szansę poznania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy :)
      Ps. ja również wcześniej nie słyszałam o tym wydawnictwie.

      Usuń
    2. Powiem ci, że przejrzałam ofertę tego wydawnictwa i mają naprawdę ciekawe powieści. Mam nadzieję, że kiedyś je poznam.

      Usuń
    3. Idąc za Twoim przykładem, sprawdziłam ofertę i rzeczywiście jest sporo interesujących pozycji. Może będzie mi dane kiedyś poznać chociaż część z nich, czego i Tobie życzę :)

      Usuń
  3. Podziwiam takie osoby, nawet nie umiem sobie wyobrazić dramatu bohaterki. Oczywiście ta druga okładka o wiele bardziej mi się podoba:) Już zapisuję sobie tytuł na L.C :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie każda kobieta byłaby w stanie uporać się z tak trudną i tragiczną sytuacją.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawa publikacja. Chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję ku temu :)

      Usuń
    2. Zapraszam do siebie na konkurs.

      Usuń
  5. Nie przeszkadzają mi odniesieni do Pisma Świętego, tylko pod warunkiem, że nie są przesadzone. Jeśli równowaga jest zachowana, to jestem oczywiście na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę zatem, że powieść powinna przypaść Ci do gustu.

      Usuń
  6. Jestem ciekawa, jak postąpiła bohaterka, więc sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to :) Na pewno warto.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. To prawda, ale zdecydowanie, całość godna polecenia.

      Usuń
    2. Nie jestem tylko pewna, czy dla mnie. Taka dwulicowa postawa i religijność na pokaz mnie zwyczajnie brzydzi.

      Usuń
  8. To musi być bardzo interesująca pozycja (widzę to już po Twojej opinii). Zapisałam na listę, a teraz udam się na poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, rzeczywiście jest bardzo interesująca :) Powodzenia w poszukiwaniach :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)
Dziękuję :)