piątek, 30 maja 2014

Will Ferguson "419. Wielki przekręt"

Autor: Will Ferguson
Tytuł: "419. Wielki przekręt"
Tytuł oryginału: „419"  
Wydawca: MUZA SA
Data wydania: 9 kwietnia 2014 
Liczba stron: 464
Ocena: 4+/6

Powieść Willa Fergusona, o której dzisiaj opowiem, została wyróżniona w 2012 roku Giller Prize (najbardziej prestiżową i najważniejszą nagrodą literacką w Kanadzie).

Emerytowany, spokojny nauczyciel Henry Curtis ginie w wypadku samochodowym na ulicach Calgary. Wszczęte śledztwo zakłada dwie wersje wydarzeń – samobójstwo lub celowe zepchnięcie auta z mostu.

Wkrótce okazuje się, że Henry tuż przed śmiercią, zaciągnął kredyt hipoteczny pod zastaw domu i popadł w długi, o czym ani żona, ani dwoje dorosłych dzieci denata nie mieli pojęcia. Po dokładnym sprawdzeniu, fakty są jednoznaczne i wskazują na to, że Curtis stał się ofiarą oszusta finansowego, który wyłudził od niego pieniądze na rzekomą pomoc młodej dziedziczce fortuny, pochodzącej z Nigerii.
Córka zmarłego - Laura,  postanawia przyjrzeć się bliżej procederowi zwanemu „czterysta dziewiętnaście”. Za wszelką cenę próbuje również odszukać człowieka, którego obarcza winą za śmierć ojca.

* "– Czterysta dziewiętnaście?
– Tak nazywają się te wyłudzenia. Nazwa pochodzi od paragrafu nigeryjskiego kodeksu karnego, mówiącego o pozyskiwaniu pieniędzy lub towarów pod fałszywym pretekstem. To dotyczy w zasadzie każdego oszustwa. Ten termin wszedł tam do powszechnego użycia."

Od pierwszych stron powieści poznajemy cztery wątki, które początkowo nie są ze sobą powiązane. Oprócz wspomnianej rodziny Curtis’ów, zaglądamy w życie Winstona, młodego Nigeryjczyka i wyrafinowanego oszusta w jednej osobie. Śledzimy również losy Aminy, ciężarnej dziewczyny, która ucieka ze swojej wioski, przemierza pieszo kraj w poszukiwaniu zarobku i miejsca dla siebie oraz nienarodzonego dziecka. Natomiast Nnamdi to mechanik, który pracuje przy wydobywaniu ropy, a traf sprawia, że otrzymuje propozycję pracy, jako kierowca ciężarówki.
Im dalej zagłębiamy się w przedstawioną historię, dochodzimy w końcu do momentu, kiedy losy całej czwórki stopniowo krzyżują się ze sobą. W jaki sposób Laura, Winston, Amina i Nnamdi spotkają się i jaki to będzie miało wpływ na życie każdego z nich?

Ferguson zadbał o to, aby stopniowo odkrywać przed nami niewiadome i odpowiadać na nurtujące czytelnika pytania. Dzięki interesującej fabule mamy również okazję poznać bliżej realia, z którymi na co dzień muszą mierzyć się mieszkańcy Nigerii. Przyznaję, że nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad problemami przedstawionymi w tej powieści i było to dla mnie ciekawe doświadczenie.

Autor pokazuje nam jak łatwo można manipulować drugim człowiekiem. Widzimy ile ludzie są w stanie poświęcić, aby zdobyć fortunę i wzbogacić się łatwym sposobem. Ukazana jest również potęga, siła i niebezpieczeństwo internetu, które w tym przypadku zostały wykorzystane do sterowania ofiarą oraz pozyskania informacji uwiarygodniających cały proceder.

Książki nie zaliczam do lekkich, raczej do smutnych. Polecam ją osobom, które lubią dość skomplikowane historie, skłaniające do refleksji. Początkowa mnogość wątków, wydawać by się mogło zupełnie ze sobą niepowiązanych, wprowadziła mały chaos. Moim zdaniem można było zawęzić niektóre zbyt rozległe opisy. Jednak ostatecznie lektura wywarła na mnie duże wrażenie, ze względu na poruszone problemy i tematykę, o której wcześniej nigdy bym nie pomyślała. Na pewno wielbiciele literatury sensacyjnej i thrillerów nie będą rozczarowani.

* cytat z książki

 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu: 





 

18 komentarzy:

  1. Wpadła mi w oko, więc trzeba przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak - koniecznie po nią sięgnij :)

      Usuń
  2. Podoba mi się fabuła tej książki. Chętnie bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabuła jest rzeczywiście bardzo interesująca :)

      Usuń
  3. Bardzo mnie interesuję fabuła książki. Moja kuzynka jedzie do Nigerii, jako wolontariuszka, więc polecę jej tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pod ogromnym wrażeniem i podziwiam Twoją kuzynkę za odwagę.

      Usuń
  4. Bardzo lubię thrillery, tym bardziej, jak są na swój sposób oryginalne i skomplikowane. Ale z drugiej strony, ta początkowa wielowątkowość trochę mnie odstrasza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że przez tych kilka wątków, ciężko było mi wejść w klimat powieści, ale to było tylko chwilowe odczucie. Potem było już tylko lepiej :)

      Usuń
  5. Ja chyba jednak podziękuję. Mam tyle książek do zdobycia, że spokojnie obejdę się bez tej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie namawiam :) Nic na siłę :)

      Usuń
  6. Czytałam już kilka pozytywnych recenzji na temat tej pozycji. Rozpoczynam polowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanego polowania. Trzymam kciuki :)

      Usuń
  7. Fabuła rzeczywiście interesująca, więc zapiszę tytuł, bo wcześniej o niej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto o niej pamiętać :)

      Usuń
  8. Lubię sensację i thrillery więc jak książka rzuci mi się w oczy na przykład w bibliotece to na pewno ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam Cię do zabawy Wymarzone Czytadełko.
    Jeśli masz ochotę wziąć w niej udział - to zapraszam na mojego bloga :)
    http://zycnadalzpasja.blogspot.com/2014/06/wymarzone-czytadeko-i-lba-5.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację :) Bardzo mi miło :)
      Jak tylko znajdę chwilkę, chętnie zmierzę się z pytaniami i udzielę na nie odpowiedzi :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)
Dziękuję :)